Środa Wlkp. - Kursy

Kursy:

Mój pierwszy pies
Cykl 4 zajęć teoretyczno - praktycznych (najlepiej  rozpocząć go zanim jeszcze w domu pojawi się pies).Obejmuje zagadnienia:

- jakiego psa wybrać, skąd wziąć psa, wybór psich akcesoriów,
- trening klatkowy (dla zainteresowanych),
- nauka czystości,
- warunkowanie klasyczne i instrumentalne czyli jak pies się uczy,
- sposoby na uniknięcie błędów wychowawczych,
- komunikacja z psem, czyli sygnały uspokajające i grożące.

Cena: 200 zł

Jak poradzić sobie z "ciągnikiem"
Cykl 4 zajęć dla mniejszych lub większych "ciągników", czyli psów, które ciągną na smyczy. Obejmuje:

- skupianie (ćwiczenia uczące psa zwracać uwagę na opiekuna),
- dostawianie do nogi,
- chodzenie przy nodze "na kontakcie",
- "luźna smycz" (ćwiczenia uczące psa, utrzymywania luźnej smyczy),
- nauka zabawy zabawką (puszczanie na komendę) oraz wykorzystania nagród środowiskowych w szkoleniu psa,
- sygnał przerywający (pies przerywa wykonywaną czynność na sygnał).

Cena: 200 zł

Podstawowe posłuszeństwo - cykl 6 spotkań

- skupianie
- siad
- waruj
- dostawianie do nogi
- przywoływanie
- chodzenie przy nodze "na kontakcie"
- luźna smycz
- nauka zabawy zabawką (puszczanie na komendę)

Cena: 300 zł

Posłuszeństwo ++   - cykl 6 spotkań (tylko po "Podstawowe posłuszeństwo")

- siad - zostań
- waruj - zostań
- spokojne witanie z przechodniem
- chodzenie przy nodze "na kontakcie" przy rozproszeniach
- ćwiczenia na przyspieszenie przywołania
- przywołanie awaryjne
- target + wybrana sztuczka do wyboru (slalon, ósemka, obrót)
- sygnał przerywający (pies przerywa wykonywaną czynność na komendę)

Cena: 300 zł


Indywidualne zajęcia - rozwiązywanie problemów z zachowaniem psa. 50zł/h (Środa Wlkp.), 60zł/h (Gniezno)

Żeby pies spokojnie zostawał w domu podczas naszej nieobecności, przyzwyczajamy go do tego powoli. Najpierw zostawiamy go na krótki czas, wychodząc do drugiego pokoju. Potem na coraz dłużej i wychodzimy coraz dalej. Zostawiamy psa w miejscu, które przeznaczamy dla niego (żeby później nie zmieniać). Zostawiamy psu coś do roboty, np dużą kość, Kong wypełniony czymś smakowitym lub naładowaną Buster cube (o ile pies jest do tego przyzwyczajony). Wszystkie możliwe do pogryzienia rzeczy usuwamy z zasięgu psa, do czasu aż nie przyzwyczai się zostawać spokojnie w domu.
Wyprowadzamy psa przed wyjściem, żeby nie zostawał z pełnym pęcherzem. Nie robimy wielkich ceregieli przy wyjściu, nie żegnamy się wylewnie z psem, żeby kontrast naszej obecności i nieobecności nie był zbyt duży. Zapewniamy psu wygodne posłanie, żeby chętnie tam leżał, zostawiamy zabawki. Jeżeli jeszcze tego nie zrobiliśmy, uczymy go spokojnego leżenia na tym posłaniu przy pomocy clicker. Posłanie ma być oazą spokoju i komfortu. Po powrocie również nie robimy wielkiego powitania. Wyjście i przyjście właściciela nie ma być wielkim wydarzeniem, tylko czymś zwykłym w życiu psa.
Jeżeli zawsze przed wyjściem dajemy psu kość do obgryzania, będzie on wręcz chętnie patrzył na nasze wyjście!

Rzetelna Firma